kontakt@blondblog.pl

Kuchnia zero waste, czyli jak nie marnować jedzenia?

Jak nie marnować jedzenia?

Problem marnowania żywności jest jednym z bardziej niepokojących zjawisk we współczesnym świecie. Kupujemy więcej niż jest nam to w rzeczywistości potrzebne, przez co produkty o krótkich datach ważności lądują w koszu. Cieszy jednak fakt, że widać w nas wciąż rosnącą świadomość konsumpcyjną – staramy się robić użytek z jedzenia nie pierwszej świeżości, na czym korzysta nie tylko środowisko, ale również nasze portfele. Zatem jak wprowadzić do swojej kuchni filozofię „zero waste?”

Zero waste w kuchni: rozsądne zakupy

Problem z nadmiarem żywności rodzi się najczęściej w supermarketach, gdzie zewsząd kuszą nas kolorowe opakowania i promocje, które nie zawsze nimi są. Marketingowcy doskonale wiedzą, jak skutecznie przyciągnąć uwagę konsumentów i sprawić, by kupowali znacznie więcej niż planują. Właśnie w tym momencie należy się wykazać asertywnością i zdrowym rozsądkiem. W mądrych zakupach spożywczych nieoceniona okazuje się lista produktów, których brakuje w naszych spiżarkach i lodówkach. Kupowanie pod wpływem impulsu to pierwszy krok do marnowania jedzenia, dlatego warto zastanowić się dwa razy, zanim włożymy coś do sklepowego wózka.

Zero waste w kuchni: jeśli zapasy, to tylko przemyślane

W robieniu zapasów nie ma nic złego, dopóki są to produkty o długiej dacie przydatności. Mąka, makaron, kasza, ryż i inne sypkie artykuły spożywcze można przechowywać wiele miesięcy, o ile zapewnimy im odpowiednie warunki. Zapasy można gromadzić także w postaci różnego rodzaju konserw czy wek, które szczelnie zamknięte nie tracą swoich właściwości nawet latami. Takie produkty jak warzywa, owoce, nabiał czy mięso należy spożywać na bieżąco, chyba że decydujemy się na ich zamrożenie. Trzeba jednak pamiętać, że nie wszystko można wrzucić do zamrażarki, dlatego lepiej kupić mniej niż później wyrzucić.

Zero waste w kuchni: dania z resztek

Przygotowując obiad czy kolację dla rodziny często zdarza nam się źle obliczyć proporcje składników, przez co pozostajemy z niezjedzonymi warzywami czy mięsem. Na domiar złego bardzo często stajemy w obliczu wyzwania, jakim jest zużycie produktów o zbliżającym się terminie ważności czy takich, które nieco straciły na apetyczności. Złota zasada kuchni „zero waste” głosi, że w takim wypadku należy przyrządzić danie z zalegających resztek jedzenia. Prosty trik? Zapiekanka. Wystarczy wrzucić produkty do naczynia żaroodpornego, a jako dodatek przyrządzić świeży dressing. Możliwości jest znacznie więcej – w sieci znajdziemy mnóstwo pomysłów na to, jak wykorzystać resztki w kuchni.

Zero waste w kuchni: pomoc potrzebującym

Spożywając posiłki każdego dnia nie rozmyślamy nad tym, że nie wszyscy mogą sobie pozwolić na taki luksus. Nadmiar jedzenia nie jest jednak powodem, dla którego resztki mają lądować w śmietniku. Wiele osób żyje w skrajnej biedzie, dlatego warto o nich pomyśleć, zanim pozbędziemy się resztek. Powstaje coraz więcej fundacji, które zajmują się dystrybuowaniem jedzenia dla potrzebujących i robią to całkowicie nieodpłatnie. Co ciekawe, tego typu organizację samodzielnie odbierają od nas jedzenie, co czyni takie rozwiązanie jeszcze bardziej dla nas wygodnym. Warto również zapytać sąsiadów czy sami nie posiadają zbędnego jedzenia, dzięki czemu możemy zapewnić ciepły posiłek znacznie większej liczbie potrzebujących.

Dodaj komentarz