kontakt@blondblog.pl

Co warto wiedzieć przed wylotem do Australii?

Podróż do Australii

Australia jest jednym z najbardziej pożądanych kierunków turystycznych dla podróżnych z całego świata. Choć lot z Polski do Australii trwa średnio około 24 godzin, to długa, męcząca podróż na Antypody jest warta wielu poświęceń. Na miejscu można się pozytywnie lub negatywnie zaskoczyć, dlatego warto nieco wcześniej zrobić małe rozeznanie na temat australijskiej rzeczywistości. Co prawda wszelkie loty międzynarodowe z powodu pandemii koronawirusa wciąż pozostają w sferze marzeń, ale już teraz można rozważyć wszelkie za i przeciw podróży na drugi koniec świata.

Australia: wiza

Uzyskanie wizy turystycznej przed wylotem do Australii jest dziecinnie proste. Nie trzeba osobiście składać wizyty w australijskiej ambasadzie, która zresztą została zamknięta. Aby uzyskać zgodę na wyjazd w celach turystycznych wystarczy złożyć wniosek w wersji elektronicznej. Jest to ogromne udogodnienie, zwłaszcza że na miejscu posiadanie oryginału nie jest wymagane – wystarczy nam komputerowy wydruk wizy. Na rozpatrzenie wniosku wizowego czeka się do 48 godzin, a dokument ważny jest przez 12 miesięcy. W Australii jednorazowo można przebywać maksymalnie 3 miesiące, jednak nie obowiązuje żaden limit wjazdów i wyjazdów. Znacznie trudniej uzyskać wizę pracowniczą – wiele wniosków zostaje odrzucanych.

Australia: jak to jest z tymi pająkami?

Przed podróżą do Australii bardzo często powstrzymują nas nie tyle warunki finansowe, co obawa o swoją odporność psychiczną na tamtejszą faunę. Mówiąc o Australii nie da się nie wspomnieć o pająkach, wężach i innych groźnych gatunków zwierząt, które występują tylko i wyłącznie w rejonie Oceanii. Dlaczego tak się dzieje? Australia jako kontynent geologicznie odseparowany od innych rejonów świata posiada cały szereg endemitów, wśród których nie brakuje jadowitych zwierząt i insektów, na których widok my, Europejczycy, nie jesteśmy przygotowani. Wystarczy jednak stosować się miejscowych wytycznych i unikać miejsc, w których nagromadzenie groźnych dla życia i zdrowia gatunków zwierząt wydaje się największe. Warto korzystać również z porad miejscowych, którzy jak mało kto znają się na swojej przyrodzie.

Australia: ruch lewostronny

Australia należy do nielicznych krajów na świecie, w których obowiązuje lewostronny ruch drogowy. Ma to związek z wpływami byłego Imperium Brytyjskiego – Australia była kolonią brytyjską i do dzisiaj jest członkiem Wspólnoty Narodów. Głową państwa oficjalnie jest królowa Elżbieta II, jednak władzę faktyczną w jej imieniu sprawuje gubernator generalny. Dlatego też po australijskich drogach jeździ się po lewej stronie. Nie trzeba się jednak obawiać – miejscowi wykazują się wysoką kulturą jazdy, dzięki czemu dostosowanie się do nowych warunków nie zajmuje wiele czasu.

Australia: ubezpieczenie zdrowotne

Przed wylotem do Australii koniecznie trzeba wykupić ubezpieczenie zdrowotne. Dlaczego? Australijska służba zdrowia należy do jednych z najdroższych na świecie, dlatego nie warto ryzykować powrotu do kraju z pamiątką w postaci rachunku szpitalnego opiewającego na kwotę znacznie przekraczającą nasze możliwości finansowe. Przezorny zawsze ubezpieczony. Dosłownie i w przenośni.

Australia: słaby zasięg Internetu

Australia dla wielu turystów wydaje się rajem na Ziemi, ale z szybkimi łączami internetowymi jest u nich krucho. Wolny internet w dużej mierze jest spowodowany sporymi odległościami między większymi miastami. Przykładowo, odległość dzieląca Sydney od Canberry (stolicy Australii) to ok. 300 km, choć na mapie wydaje się, że znacznie mniej. Tak czy inaczej, darmowe WiFi w Australii to rzecz niemal niespotykana. Co prawda można wykupić sobie pakiet internetowy u lokalnej siecii komórkowej, który średnio kosztuje ok. 80 zł.

Dodaj komentarz